Draconis
http://forum.smoki.eu/

Dzień końca świata coraz bliżej! Czy jest dla nas szansa? ;)
http://forum.smoki.eu/viewtopic.php?f=27&t=59
Strona 2 z 4

Autor:  Smok Adam [ 13 paź 2005, 13:54 ]
Tytuł: 

Widze, ze zeszlo na rozwazania filozoficzne :>

Autor:  qbA [ 13 paź 2005, 15:02 ]
Tytuł: 

Adam napisał(a):
Widze, ze zeszlo na rozwazania filozoficzne :>
To się nazywa czarnowidztwo. :P

Autor:  Smok Adam [ 13 paź 2005, 18:33 ]
Tytuł: 

qbA napisał(a):
Adam napisał(a):
Widze, ze zeszlo na rozwazania filozoficzne :>
To się nazywa czarnowidztwo. :P


Albo pesymizm praktyczny. :razz:

Autor:  qbA [ 13 paź 2005, 18:36 ]
Tytuł: 

Adam napisał(a):
Albo pesymizm praktyczny. :razz:

A to się nazywa eufemizm praktyczny :wink: .

Autor:  Smok Adam [ 13 paź 2005, 20:36 ]
Tytuł: 

jak zwal tak zwal :D

Chyba czas zakonczyc ten offtop ;)

Autor:  Zatilla [ 14 paź 2005, 11:02 ]
Tytuł: 

Hmmm... co do teori naukowców... moze nawet naukowcy tak twierdzą, ale nawet oni mogą się pomylić.

Autor:  Sephirioth [ 14 paź 2005, 15:06 ]
Tytuł: 

Obecnie największym problemem jest wycinka lasów równikowych, coraz większa emisja gazów cieplarnianych do atmosfery, corazczęstrze przeżedzanie się ozonu w warstwie ozonowej, zanieczyszczenie wód, eutrofizacja wód [jak zle zapisałem to poprawić prosze].
Jest tego jeszcze troszke ...


Więc morał z tego taki, że jak nie damy spokoju nayurze to sami sobie zaciśniemy pętle na szyi...

Autor:  zompi [ 22 paź 2005, 13:20 ]
Tytuł: 

Końców świata wiele już było i wiele jeszcze będzie. Ale prędzej ludzie sami siebie wybiją nawzajem, niż łupnie w nas jakaś kometa. Ale... Jacyś inni "naukowcy powiedzieli, że ludzkości nigdy nie da się do końca wybić. Zawsze zostanie ich kilku. Chyba, że nasza Ziemia eksplodyje i rozerwie się na kawałeczki :?

A jeżeli Smoki przylecą? To super, o ile nas nie będą chciały usmażyć :P

Autor:  Sephirioth [ 22 paź 2005, 14:34 ]
Tytuł: 

Wewnętrzna implozja ziemi jest raczej trudna ale wypalenie i wytopienie Ziemi stanie się prędzej czy później.
A co byś zrobił jak by takie smoki przylecialy i chciały cie na przystawke??:>

Autor:  Dante [ 22 paź 2005, 15:41 ]
Tytuł: 

Mnie by raczej nie zjadły... Mają spore umiejętności telepatyczne.

Autor:  zompi [ 22 paź 2005, 17:23 ]
Tytuł: 

Jednego nie zjedzą, bo za mało. Dlatego trzymanie się w kupie to zły pomysł :P

Autor:  Dante [ 22 paź 2005, 19:23 ]
Tytuł: 

Lepiej zjeść jednego niż postować:P Tak na zdrowy rozsądek.
hmm... Co by tu napisać by nie offtopicować... no to przypomnę taką głośną akcje za czasów kiedy nie byłem wyalienowanym psycholem snującym się po sieci.

Daawno temu jakaś kometa miała baardzo blisko ziemi przelecieć. Wielu (w tym naukowcy) uważali, że może musnąć naszą planetkę. Ja jako dziecko baardzo się bałem ale jednak kometa przeleciało omijając nas szerokim łukiem. Z moją teorią może być podobnie ale nie musi:P

Ale nie można zaprzeczyć, że na ziemi dzieją się rzeczy, które nigdy się zdarzyć nie powinny. Nie wiem czemu ale czuje, że to zaczątek czegoś wielkiego...

Autor:  Myrkin [ 22 paź 2005, 23:47 ]
Tytuł: 

Jakie rzeczy? I co ma się według ciebie zdarzyć?

A tak apropo... Czytałem ostatnio książke "Kod Biblii 2: Odlicznie", w której autor piszę, że ukryty w Biblii tekst przepowiada "atomową zagładę" i "kres dni" na rok 2006. Więc akurat zdązymy rozpakować prezenty na Gwiazdkę. :D

Autor:  qbA [ 23 paź 2005, 00:01 ]
Tytuł: 

Dante napisał(a):
Ale nie można zaprzeczyć, że na ziemi dzieją się rzeczy, które nigdy się zdarzyć nie powinny. Nie wiem czemu ale czuje, że to zaczątek czegoś wielkiego...


Na ziemi działy się nie raz, i będą się pewnie nie raz działy rzeczy dużo większe i straszniejsze, ludzkość nigdy ich nie doświadczyła z powodu nader prozaicznego - jest na Ziemi od śmiesznie krótkiego okresu czasu. Dla jętki jednodniówki zima byłaby straszliwym kataklizmem, czyż nie?

Cytuj:
Mnie by raczej nie zjadły... Mają spore umiejętności telepatyczne.

Możliwe, że niewiele by Ci to dało, bo nadawałbyś na, ahem, innych falach :roll: :P

@Myrkin:
Zabawne jest to, że poszukując odpowiednio długo, w każdym długim tekście da się znaleźć podobny kod i opisy dowolnych zdarzeń. Zrobiono to m.in. z "kodem Moby Dicka". :>

Autor:  Smok Adam [ 23 paź 2005, 08:40 ]
Tytuł: 

Cytuj:
której autor piszę, że ukryty w Biblii tekst przepowiada "atomową zagładę" i "kres dni" na rok 200


Taaa, czyutalem Kod Biblii, tlko ze bez 2 w tytule. To tam co prawda bylo napisane, ze tej zaglady w 2006 mozna uniknac, aczkolwie ma w nas udezyc kometa, gdzies 2017 albo cos w tym stylu.[/code]

Autor:  Myrkin [ 23 paź 2005, 12:10 ]
Tytuł: 

No tak. Jak nie urok to przemarsz wojsk. Świetne mamy perspektywy :P
Podejrzewam jednak, że te przepowiednie będą wpisane do "Wielkiej księgi niespełnionych proroctw końca świata" :P

Autor:  Kacpero_01 [ 23 paź 2005, 14:54 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Biblii tekst przepowiada "atomową zagładę" i "kres dni" na rok 2006. Więc akurat zdązymy rozpakować prezenty na Gwiazdkę.
Eee tam lepiej zaoszczędzić i prezentów nie kupować 8) .A tak poza tym czy I i II wojna światowa w pewnym sensie też była końcem świata epoka lodowcowa i meteoryt, który kiedyś grzmotnął w ziemie noo... Też był końcem świata podsumowując żyjemy po paru końcach świata (wziąłem ten tekst z lekcji Polskiego)
((A kto od razu założył, że jeśli smoki przylecą na ziemie to będą duże złe i okrutne może będą wyglądać :twisted: jak.... Smoko-foki <-joke!))

MISSION COMPLETE OFF TOP PLZ

Autor:  zompi [ 23 paź 2005, 20:00 ]
Tytuł: 

Końców świata było już wiele i będzie jeszcze.... Chyba się powtażam :P
Ja jako chrześcianin (na razie mam dołka wierzeniowego, ale może minie), czytałem Apokalipsę (bo był tam Smok, ale cii... ;)), no i jak Jezus zejdzie na Ziemię po raz secound i nagle usłyszymy głośne fanfary na cały świat... No to mamy koniec świata. A kiedy to nastąpi? Za parę zylionów lat, kiedy wszechświat skurczy się do rozmiarów punktu :P Bo już chyba mówiłem, że ludzi nigdy się do końca nie wybije ;)

Autor:  Naseilen [ 23 paź 2005, 21:16 ]
Tytuł: 

Cytuj:
fanfary na cały świat

No! Przynajmiej nie zaśpię. Taki koniec świata to musi być ciekawy. Chętnie bym zobaczyła coś takiego.

Autor:  qbA [ 24 paź 2005, 01:26 ]
Tytuł: 

zompi napisał(a):
Ja jako chrześcianin (na razie mam dołka wierzeniowego, ale może minie)

<offtopic>
Też kiedyś tak miałem, ale mi dołek przeszedł... prosto w ateizm :D (i nie ukrywam, że jestem z tego tytułu wielce zadowolony). :P

</offtopic>

Strona 2 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/