Forum dla wszystkich sympatyków smoków oraz miłośników szeroko pojętej fantastyki.



Uwaga! Draconis korzysta z plików cookies. Są one niezbędne do funkcjonowania forum.

Teraz jest 17 paź 2019, 14:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 02 sie 2017, 23:59 
jajko
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 01 sie 2017, 18:21
Posty: 8
Lokalizacja: Maczetowo (czyli Kraków)
Mam do Was pytanie:
Jak dużo z Was ogląda seriale prezentowane na Netflixie?

Zadaję je, bowiem miałem do czynienia z paroma serialami z tej platformy (3%, Daredevil, House of Cards, Castlevania) i zauważyłem problem z nimi: brak zachęcenia do oglądnięcia następnego odcinka.

O cóż mi chodzi?
Pierwsze dwa wymienione seriale poznałem tylko z perspektywy jednego odcinka. Miały zawiązanie akcji, prezentację najważniejszych bohaterów, niemniej epizody nie prowadziły do czegoś albo nie kończyły się czymś, co by zachęcało do zostania przy ekranie. Pozostałe seriale oglądnąłem już w większym stopniu i zauważyłem, że wiele odcinków kończy się w środku sytuacji, gdy akcja się rozwija i teraz zmierza do minikulminacji. Ale minikulminacja nie nastaje, natomiast pojawia się rozgoryczenie, bo przerwali gdy nic się nawet jeszcze nie stało.
W pewien sposób jest to przystosowanie do oglądania jednohaustowego, bowiem akcja w sezonie jest prowadzona raczej jako całość, ale z drugiej kłóci się to z dzieleniem na odcinki (bo nieraz akcja poszatkowana jest tak jak opisywałem wyżej).

Dlaczego dla mnie to problem?
Nie lubię oglądać seriali ciurkiem. Wolę oglądnąć odcinek i na spokojnie go przemyśleć i wrócić do następnego po jakimś czasie. Dlatego preferuję, gdy odcinek ma coś od siebie do zaoferowania, gdy broni się sam, nawet jeśli jest tylko fragmentem większej całości, gdy kończy się wprowadzając widza w zaciekawienie.

A co Wy sądzicie o netflixowej strategii prezentowania seriali?


Góra
 Zobacz profil     
    
PostNapisane: 20 sie 2017, 00:29 
jajko
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 01 sie 2017, 18:21
Posty: 8
Lokalizacja: Maczetowo (czyli Kraków)
Przykład z niedawna: Gra o Tron.
Czy kojarzycie serial Netflixowy, o którym mówiło się co odcinek? Zazwyczaj dyskutowało się całe sezony jakby to był jeden film; "w pierwszych kilku odcinkach jest słabo, ale ostatnie 3 jest ekstra" brzmi dokładnie tak jak "w pierwszych 30 minutach filmu jest słabo, ale ostatnie 15 minut jest ekstra".

Natomiast teraz patrząc na całą otoczkę wokół "Gry o Tron" (ale i wokół masy innych czołowych seriali) dochodzę do wniosku, że jednym z sukcesów tego serialu (i tych czołowych) jest też to, że jest czas żeby ludzie o nim (o nich) cały czas mówili.


Góra
 Zobacz profil     
    
PostNapisane: 24 sie 2017, 22:16 
Konwerter Kawa -> Java
Evil overlord
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2005, 12:24
Posty: 2369
Lokalizacja: Łódź
deviantArt: stray-soul
W tym przypadku to chyba też różnica budżetu :) Ale zaciekawiłeś mnie, bo jedyne co na Netflixie oglądałem to pierwszy odcinek Stranger Things.

_________________
Do not follow where the path may lead — go instead where there is no path and leave a trail.

Danger? Hah! I walk on the wild side! I laugh in the face of danger! Ha! Ha! Ha!


Góra
 Zobacz profil     
    
PostNapisane: 25 sie 2017, 09:17 
jajko
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 01 sie 2017, 18:21
Posty: 8
Lokalizacja: Maczetowo (czyli Kraków)
Zapomniałem o "Stranger Things". Może dlatego, że nie czuć tej "filmowej" ciągłości w serialu tylko ten tradycyjny podział na odcinki ma sens (w każdym jest jakieś zawiązanie akcji, narastanie napięcia i zakończenie w nieoczekiwany sposób, co zachęca do obejrzenia następnego). Oglądałem go właśnie z odstępami czasowymi co epizod i po żadnym odcinku nie czułem tego o czym pisałem wyżej, we wcześniejszym poście.


Góra
 Zobacz profil     
    
PostNapisane: 27 sie 2017, 14:38 
Konwerter Kawa -> Java
Evil overlord
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 17 wrz 2005, 12:24
Posty: 2369
Lokalizacja: Łódź
deviantArt: stray-soul
Ok, obejrzałem też drugi... xD Fajny serial, masz rację -> podział nie jest tak wymuszony jak opisywałeś to wyżej.

_________________
Do not follow where the path may lead — go instead where there is no path and leave a trail.

Danger? Hah! I walk on the wild side! I laugh in the face of danger! Ha! Ha! Ha!


Góra
 Zobacz profil     
    
PostNapisane: 28 sie 2017, 00:53 
smok
smok
Offline

Dołączył(a): 28 lis 2009, 00:31
Posty: 369
Lokalizacja: Szczecin
Ja jakiś czas temu obejrzałem Black Mirror. Bardzo fajny.

... to chyba było na netflixie? Bo ja i tak na cda to obejrzałem xD

_________________
"Magii się nie pije" (Kruk)


Góra
 Zobacz profil     
    
PostNapisane: 28 sie 2017, 09:54 
jajko
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 01 sie 2017, 18:21
Posty: 8
Lokalizacja: Maczetowo (czyli Kraków)
Black Mirror to oryginalnie produkcja brytyjskiego Channel 4, dopiero potem przejął Netflix. Poza tym, BM to zbiór opowieści, gdzie każdy odcinek jest zamkniętą historią, więc to nie wchodzi moim zdaniem pod tradycyjną formę serialu.


Góra
 Zobacz profil     
    
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron



Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Styl DraconisSub powstał na bazie stylu subsilver2.
Wszelkie modyfikacje oraz dodakowe grafiki zostały wykonane przez Naseilen.
Oryginalny rysunek z nagłówka forum można zobaczyć tutaj.
mChat © RMcGirr83.org
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL